Są takie dni, że lepiej nie wychodzić z łóżka. Wie o tym nie tylko Steve, bohater naszego klipu dla GRAWITACJI. Wie o tym także psychoekipa. Kiedy wypożyczony samochód zepsuł się zanim jeszcze zdążył ruszyć z miejsca zbiórki, a kilka godzin później Dorota urwała mu klamkę, myśleliśmy naiwnie, że to jeden z „tych” dni. Nie spodziewaliśmy się kompletnie, że kolejne dwa będą obfitowały w przelotną burzę, która zmieni nas w ludzi-gąbki czy nagły i niespodziewany zgon wszystkich kabli przewodzących obrazek z kamery do podglądu. Niemniej jednak - niesieni chyba kolejnymi podmuchami burzowego wiatru przeszliśmy przez to i z dumą prezentujemy Wam klip, który możecie zobaczyć powyżej.

Od dłuższego czasu marzyła nam się historia w klimacie ukochanych przez nas Braci Coen. Chcieliśmy zrobić coś, co z lekkim przymrużeniem oka będzie opowiadało o dość absurdalnej kolei złych wydarzeń, które spadną na naszego boga ducha winnego bohatera. Tak właśnie narodził się Steve, zagubiony mężczyzna, który chce być gangsterem nie dlatego, że podniecają go pościgi samochodowe i piękne kobiety (a jak dobrze wiemy, właśnie na tym polega gangsterskie życie, nie?), ale po prostu chciałby, żeby ktoś wreszcie potraktował go serio.

Już podczas kompletowania obsady staraliśmy się, aby osoby, które zaangażowaliśmy do projektu odpowiadały charakterem bohaterom, których mieli zagrać. Nie obyło się oczywiście bez reżyserskiej kreacji - Dorota dodała od siebie conieco tu i ówdzie ;-) Zależało nam na komediowym efekcie i wiedzieliśmy, że aby to osiągnąć, aktorzy muszą grać wszystko bardzo na serio.

Wiedzieliśmy od razu, że aby ta historia mogła zadziałać, obrazek, który do niej zaserwujemy powinien być dużo bardziej obiektywny, niż widzieliście w naszych poprzednich produkcjach. Kamera nie tyle przyjmowała więc perspektywy zbliżone do tego, jak nasz bohater widzi świat, ale stała się bezosobowym obserwatorem, którego dystans do przedstawianych wydarzeń paradoksalnie jeszcze bardziej podkreślał ich groteskowość. Ponieważ zależało nam na totalnym realizmie nasze podejście do kwestii oświetlenia wyglądało dość podobnie - oparliśmy wszystko na świetlówkach i żarówkach, które powiesiliśmy przy barze i przy garażach. Całe świecenie polegało więc na wzmocnieniu źródeł światła, które były już na planie.

Mimo, że przeprowadziliśmy jak dotąd największą wyprawę w poszukiwaniu obiektów, okazało się szybko, że nie uda nam się znaleźć miejsc idealnych i do tego w odpowiedniej odległości od Warszawy. Wszystko rozbijało się o kolor (tak, paleta kolorystyczna obowiązuje u nas zawsze!), tło czy możliwość udawania, że historia, którą opowiadamy dzieje się jakieś trzydzieści lat wcześniej, niż jest w rzeczywistości.

Bar szybkiej obsługi nakręciliśmy więc w budce wypożyczalni rowerów w Ośrodku Wisła, neon dodaliśmy w postprodukcji, przy okazji zmiany jej koloru z zielonego na niebieski. Smętne blokowisko, które majaczy na horyzoncie w scenie z mamusią również powstało w komputerze, zastępując tym samym niezbyt interesujące bloki, które były tam w rzeczywistości. Podobny los spotkał też część tła, które widzicie w scenie otwierającej. Krótko mówiąc - postprodukcja była obszerna i mimo, że bazowała mocno na tym, co nakręciliśmy, nie obyło się bez kilku godzin spędzonych na obrysowywaniu postaci klatka po klatce tak, żeby dało się włożyć za nie nowe tła. Cóż. Bywa. Zamiast marudzić powiemy jeszcze tylko, że obróżka psa była pierwotnie czerwona.

Mamy nadzieję, że te trzy dni, które spędziliśmy w przedziwnych okolicznościach zaowocowały czymś, co przywołuje na Wasze twarze uśmiech. Na nasze przywołuje, więc chyba było warto. Nie mówiąc nic więcej, włączamy GRAWITACJĘ i czujemy się, jakby ktoś ją wyłączył. Czegokolwiek by to nie oznaczało.

reżyseria: Dorota Piskor
zdjęcia: Tomek Ślesicki
scenariusz: Dorota Piskor / Tomek Ślesicki

scenografia: Mela Melak / Anna Marzęda
kostiumy: Katarzyna Stępień
charakteryzacja: Małgorzata Jurkiewicz
montaż: Tomek Ślesicki / Dorota Piskor
postprodukcja: Tomek Ślesicki
gaffer: Katarzyna Średnicka
fotosy: Agarianna Photography

występują:
Marcin Chomicki
Zacharjasz Muszyński
Sebastian Jaskołowski
Adam Retmaniak
Piotr Gałan
Krzysztof Tomaszewski
Kamila Kobic
Dorota Piasecka
Pieseczek Rufik

dziękujemy:
Marcin Pieńkowski
Jerzy Sekuła
Jarek Sekuła
Marek Rażniewski
Anka Bruślik
Zaplecze Filmowe
Michał Hurkacz
Ośrodek Wisła
Harrypol
Herbaciarnia HOOKAH - Chill Tea Time
Warszawska Szkoła Filmowa


/ (1 of 1)



← BACK